czwartek, 22 stycznia 2015

Za 100 dni matura!




               Marynarka: KLIK               

No dobra, licząc od dzisiejszego dnia - matura czeka mnie za... 102 dni. A ja w zasadzie jeszcze nie zaczęłam porządnie się do niej przygotowywać. Powoli pojawiają się czarne scenariusze: nie zdążę, nie dostanę się na wymarzoną uczelnię, wszystko zawalę. Te 100 dni to chyba najwyższa pora, aby wziąć się w garść i przysiąść nad książkami. Bo z dwojga złego chyba wolę maturę za 100 dni, niż kolejną za 465 dni! ;)




Studniówka już za mną. Kiedy wszyscy powtarzali mi, że to jedyna taka impreza w moim życiu, w głowie miałam tylko jedną myśl: "Mam nadzieję!". Nie będę się tutaj użalać nad okropną organizacją. Wszyscy tegoroczni maturzyści stwierdzili, że co najmniej z początku wydawało im się, że byli na stypie... Jeżeli Wasza studniówka jest jeszcze przed Wami, życzę żeby była zdecydowanie bardziej udana ;)



W ostatnich dniach jednak żyję czymś innym. Jazdy, jazdy, prawo jazdy!;) Już teraz wiem że moim największym problemem będzie stres. Zarówno jeśli chodzi o prawo jazdy jak i o wcześniej wspomnianą maturę. Zazwyczaj w tych najgorszych sytuacjach pomaga mi się uspokoić muzyka, jednak w tych przypadkach przecież nie włożę słuchawek do uszu. Może macie jakieś sposoby, żeby się mniej stresować? Z chęcią wypróbuję i zdam relacje już po egzaminie:)

          



Wracając do matury, egzaminu dojrzałości... Skąd wzięła się ta nazwa? Czy żeby iść na studia, gdzie matura jest koniecznością, trzeba być dojrzałym? Swoją drogą pojęcie dojrzałości też można różnie interpretować;) A biorąc pod uwagę wyniki tegorocznych matur próbnych z czystym sumieniem mogę przyznać, że większość maturzystów "nie jest dojrzała"! Ciągle trudno jest określić priorytety. Co robić w przyszłości, co robić teraz. Poświęcić cały wolny czas nauce czy może jeszcze pobawić się na imprezach z przyjaciółmi, zanim drogi po liceum się rozejdą, zanim czasu między kolokwiami będzie coraz mniej? To tak naprawdę jedna wielka loteria - umiem wiele, ale akurat trafią się tematy, za którymi nie przepadam i wypadnę słabo na tle osoby,  która będzie się obijać przez cały ten czas, ale ma jakieś pojęcie o szczęśliwie wylosowanych pytaniach. No cóż, ja nie mam zamiaru się poddawać. Będę walczyć o wymarzone studia, a na uczelni pokażę na co mnie stać. Zresztą czy na zdjęciach w poście nie widać jaka jestem dojrzała?! :P Okej, znam odpowiedź... Może za 100 dni w końcu mi się uda ;)

18 komentarzy:

  1. Matura to jedna wielka loteria . Świetnie powiedziane. Z resztą matura nie sprawdza faktycznej wiedzy, ale umiejętność wstrzeliwania się w klucz i szablonowego myślenia. A jeszcze ton założenie nowej matury. Oni chcą ograniczyć zdawalnosc do 50% ! Są na dobrej drodze -,- nic dziwnego że Szymborska zakazala umieszczania swoich tekstów na maturach, kiedy nie powiodła jej się interpretacja własnego wiersza. Ja mam maturę za rok i ogromne poczucie ze to wszystko bez sensu. Na lekcji robimy non stop te same zadania bo są " na maturze". A jak trafi się co innego to już nie umiemy zrobić, dobrym dowodem na to jest matura z matematyki. Życzę Ci powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia życzę :) ja do tej pory nie wiem jak radzić sobie ze stresem..

    OdpowiedzUsuń
  3. Zyczę, zebys przez te 100 dni wzieła sie w garsc, pozniej zdała mature i dostała sie na studia! :D
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już na szczęście mam to za sobą <3 Świetna marynarka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia, dasz rade! :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci powodzenia. Mam nadzieję, że matura pójdzie Ci dobrze i dostaniesz się na wymarzoną uczelnię ;) Szkoda, że Twoja studniówka nie wyszła :/
    Nie znam niestety żadnych rad na stres, dołączam się do pytania.

    Zapraszam na OOTD. :)
    http://mylifeisbeautiful304.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia! Na pewno dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia! :)
    http://kasiahola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dobrze, że do matury mam jeszcze kilka ładnych lat, ale przed tobą ogromny stres.
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zdecydowałam się nie pisać matury - tej greckiej oczywiście. No ale wszystko może się zmienić, mam jeszcze rok przed sobą :) W każdym bądź razie z maturą czy bez - moja edukacja na liceum się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie wyglądasz :) Powodzenia na egzamianie!
    http://koralfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ponoć matury są coraz trudniejsze, więc boję się tego, co mnie czeka. Super stylizacja :) Ale dalej pytam- gdzie te wyniki? :D

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już studniówkę mam za ssobą - mile ją wspominam :) a co do matury, cóż... w moim przypadku ta próbna była o wiele trudniejsza niż prawdziwa... pewnie chcieli nas w ten sposób zmotywowac do ostrzejszej nauki.

    www.xavilove.blogspot.com
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia na maturze. Będę trzymać kciuki. Ładna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny post

    Zapraszam na mojego bloga jeśli się spodoba zapraszam do obserwacji .
    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń