niedziela, 14 czerwca 2015

Mam za mało lajków!

Już dawno nie dodawałam nowego zdjęcia na Facebooku... Ale lepiej poczekam. O tej godzinie jest mało osób aktywnych. Może w sobotę, pod wieczór. Wtedy na pewno wszyscy je zobaczą! Tylko najpierw jeszcze polubię kilkadziesiąt aktywności znajomych. Nieważne co tam jest. Nie będę tracić czasu na czytanie. Mam nadzieję, że po prostu odwdzięczą się lajkiem. Bo to one są przecież w życiu najważniejsze.



Chyba wszyscy wiedzą, że tzw. "lajki" są wyznacznikiem popularności, tego jak dana osoba jest lubiana, a niekoniecznie oznacza fakt, że dane zdjęcie czy wpis naprawdę komuś się podobają. Przeglądając aktualności niejednokrotnie można zauważyć popularność zdjęć, które krótko mówiąc - są brzydkie. Ale to nikomu nie przeszkadza. Wszyscy dalej kontynuują zabawę. Przecież jak nie będzie tematu na rozmowę ze znajomymi to przynajmniej będzie można pochwalić się kolejną setką zdobytych polubień. Lajki do zdjęć, na fanpage'ach, obserwatorzy na youtube, blogu. Jedna liczba, a potrafi ucieszyć człowieka.





Chyba większość przechodziła ten etap w swoim "internetowym życiu". Każdy fascynował się kolejnym lajkiem. Dodawanie ponownie jakiejś aktywności, albo po prostu usuwanie jej - bo była za mało popularna - też nie jest chyba nikomu obce. Każdy był tego świadkiem. Walczymy o popularność jakby była wyznacznikiem czy przeżyjemy kolejny dzień. Fakt, sama po dodaniu zdjęcia potrafiłam czekać na kolejne pojawiające się powiadomienia "... lubi Twoje zdjęcie". Na szczęście ten etap już za mną. Zrozumiałam, że te sztuczne kliknięcia tak naprawdę nic nie dają. Doceniane są rzeczy beznadziejne, a te warte zauważenia znikają w ich cieniu. Taka nasza smutna, szara rzeczywistość.

Czasem warto rozejrzeć się wokół. Zauważyć prawdziwy, kolorowy świat, docenić jego piękno. Polubić to, co nas otacza, zakochać się w naturze, w codzienności, w zwykłych rzeczach, które na co dzień mijamy. Czasem warto "dać lajka" realnemu życiu.



kliknij1 | kliknij2 | kliknij3 - z góry dziękuję! ♥

18 komentarzy:

  1. Teraz lajki zawładnęły życiem niektórych ludzi, niestety ;/
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog, śiczne zdjęcia i wystrój.

    Zapraszam na mojego: wikiandmarta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post !!

    zapraszam do mnie :) proszę o opinię : http://lacarolinestyle.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super spódniczka :) Bardzo mi się ona podoba! :)
    Mój Blog - zerknij! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śmieszy mnie ta pogoń za popularnością :) jak ktoś ma być sławny to będzie, na siłe nie ma sensu zdobywać popularności i tak jak piszesz, duża liczba lajków o niczym nie świadczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tam, mi na szczescie ta zabawa juz daawno sie znudzila. :D

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety lajki odgrywają coraz ważniejszą rolę w naszym zyciu, a tak nie powinno być :c
    poklikałam :D
    Miooodziablog-klik <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Lajki to teraz dla niektórych życie. Tylko nie wiem co te lajki im dadzą :)
    Śliczne zdjęcia:*
    Poklikałam :D

    Mój blog, zapraszam-kliknij :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mądrze napisane. Wiele osób teraz żyje internetem.. Nie wspominam o tym "fejmie"

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie prowadzisz bloga, posty są naprawdę przemyślane i cudownie napisane! + przepiękne zdjęcia. Jesteś wzorem do naśladowania wśród blogerek :)
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Mam prośbę, znalazłabyś trochę wolnego czasu do poklikania w linki do CHOIES w moim ostatnim poście? Bardzo mi zależy, ponieważ pragnę rozwijać bloga poprzez lepsze look'i co umożliwia mi CHOIES. Byłabym bardzo wdzięczna, po kliknięciu w każdy link trzeba poczekać 15 s na tej stronie, bo inaczej kliknięcie się nie liczy. Koniecznie napisz mi czym mogłabym się odwdzięczyć :)

    Mój blog

    POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny post jesli poklikasz w te zeczy bede wdzieczna - http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/2015/06/75-wspopraca-z-dresslink-prosba-o.html

    OdpowiedzUsuń
  12. W dzisiejszych czasach nie rozumiem tej "popularności" na siłę. W stu procentach się z tobą zgadzam.
    http://annenoele.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta popularność zdobywana przez jak największą liczbę lajków po prostu mnie śmieszy...
    pięknie wyglądasz!
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie rozumiem tej "popularności" i ludzi, którzy tak robią.
    Dopiero zaczynam, może wspólna obserwacja? Ja już obserwuję :)
    http://optymistkaa-optymistkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń