sobota, 12 listopada 2016

Współpraca barterowa na przykładzie Zaful




Współprace to dość częsty temat w świecie blogerów. Niestety, coraz częściej także wśród początkujących. Każdy ma swoje priorytety, nikt nikomu oczywiście nie zabroni brać w tym udziału, jednak wyznaję dwie złote zasady i mam nadzieję, że macie podobne zdanie na ten temat: bloger nie powinien pisać błagalnych maili do firm chcąc rozpocząć współpracę, a proszenie o kliknięcia w linki i wręcz spamowanie nimi mija się z celem. Jeśli Twój blog się komuś podoba, uwierz, kliknie z własnej woli :)

Na czym polega współpraca barterowa? Najprościej mówiąc, to wymiana "produkt za reklamę". Otrzymujemy produkt danej firmy, a następnie reklamujemy go na swojej stronie, blogu, fanpage, instagramie czy innych kanałach społecznościowych poprzez zwykły post promujący, lokowanie produktu lub w formie konkursu. Rzadko łączą się z dodatkowym wynagrodzeniem pieniężnym.

Współpraca na przykładzie Zaful
Od czego wszystko się zaczyna? Oczywiście na wstępie dostajemy wiadomość z propozycją współpracy. Ważne jest, aby przeczytać szczegóły. Jeśli ktoś proponuje Wam rzecz za 10$ w zamian za udostępnienie produktu na blogu i 3 kanałach społecznościowych, nie pogrążajcie i siebie i całej blogosfery ;) Warto doceniać swoją pracę i czas poświęcony na blogowanie. Ja otrzymałam propozycję barteru o wartości 50$, bez konieczności udostępniania linków gdzieś poza blogiem. Jak widać, zaakceptowałam ją.
Wybór rzeczy to tak naprawdę loteria. Jedne przychodzą świetnej jakości (jak sukienka, którą zobaczycie w kolejnym poście i jeszcze dziś na instagramie ♥), większość jest w porządku, ale zdarzają się też nieprzyjemne "ceraty". W poprzedniej paczce taki bubel trafił mi się w jednej z 4 rzeczy, tym razem było identycznie. Często pytacie także o rozmiary. Z tym też różnie bywa, zawsze powinniśmy kierować się tabelkami z wymiarami, które są podane przy konkretnej rzeczy.
Nigdy za nic nie płaciłam. Przesyłka, cło, inne podatki i opłaty są omijane. Paczki często są wysyłane na 2 tury, aby "kwota zamówienia" była niższa.
Od otrzymania przesyłki mamy zazwyczaj 2 tygodnie na publikację - termin zawsze powinniśmy ustalić przed rozpoczęciem współpracy! Oprócz dodania zdjęć wrzucamy także link. Zdradzając tajemnicę, nie prosiłam nikogo o kliknięcia, a współpraca jakoś się toczy. Jak widać da się!
Czy jestem zadowolona? W każdej z paczek trafiła mi się perełka, w pierwszej świetny był granatowy kombinezon, teraz zakochałam się w sukience - więc z czystym sumieniem polecam.





Mam za sobą już wiele barterów, więc jeśli masz pytanie, postaram się pomóc :)

15 komentarzy:

  1. Ha! Trzeba uważam na prawdę nie szanować siebie i swojego bloga żeby żebrać o kliknięcia. Jestem obeznana w temacie współprac, jedynie z takich postów, ponieważ mój blog to umówmy się - początkujący blog ;)

    Pozdrawiam ! ;)
    CZEŚĆ TU OLA :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie te legginsy trochę wyglądają jak rajstopy, na fitness ok, ale na co dzień raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio dostałam kilka propozycji ale stwierdziałam, że nie musze się zgadzać na każdą propozycje bo nie o to chodzi. Świetny look ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna stylówka! Ja dopiero zaczynam i dziękuję za taki właśnie pomocny dla mnie post. Pozdrawiam ! ;-)
    MAARIBELLA

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem też stwierdzenia że jeśli Twój blog ma to coś to oni sami do Ciebie napiszą :D a co do współpracy, w jakim odstępie dostajesz następnego maila żebyś no wybrała rzecz? :)
    Świetny Look ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednią paczkę dostałam w lipcu - teoretycznie 4 miesiące temu, jednak w międzyczasie z tą samą osobą współpracowałam z... 2 innymi sklepami, podsyłała moje dane do innych opiekunów, ale kontakt na bieżąco miałam tylko i wyłącznie z osobą z Zaful :)

      Usuń
  6. Bardzo podobają mi się twoje zdjęcia, jestem śliczną osobą!
    Pozdrawiam cieplutko :)
    https://strawandberry-domola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam taką propozycje że za 15 $ moge dostać rzecz ale musze dodać ją na przynajmniej 3 social media, stwierdziłam że to trochę żenada i na to nie pójde chociaż nie mam nic do Tego jesli ktoś się na to godzi. Jedyną moją zgodą tak jak i Twoją było przyjecie kupony z 50 $ i zrobienie o tym własniej recenzji ;)


    http://allegiant997.blogspot.com/2016/11/sodka-para.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno również nawiązałam współpracę z tym sklepem. Zdarzały mi się propozycje umieszczenia baneru lub wpisu za 10$, co było śmieszne. Zaful rozsądnie podchodzi do współprac. Co do cła, to akurat niedawno jedną paczkę mi zatrzymano, sprawa jest jeszcze w toku i z racji tego, że mamy weekend sama jeszcze nie wiem czy nie obędzie się bez opłat. Pewnie jutro się wszystko wyjaśni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile trzeba mieć obserwatorów albo wyświetleń (jak to działa?), żeby jakaś firma napisała do nas o współpracę? Czy może trzeba mieć ileś konkretnych postów z lookbookami itp.? Oraz czy są współprace z innymi firmami, niż odzieżowo - kosmetykowe?
    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często na stronach pisze, że minimum to 1000 obserwatorów, a rzadko kiedy na to patrzą. Widziałam i blogi, które przy 50 obserwatorach z kimś współpracowały, więc liczby nie mają tutaj nic do rzeczy - ani obserwatorów, ani wyświetleń, ani komentarzy czy postów. Zazwyczaj patrzy się na całość (jakość postów, zdjęć, czy ludzie aktywnie komentują, w końcu chodzi o to, aby produkt dobrze się zareklamował na danym blogu). Ja swoją pierwszą współpracę miałam kiedy na blogu praktycznie w ogóle nie było obserwatorów, prowadziłam go kilka miesięcy, za to ludzie udzielali się bardzo w komentarzach (i były to komentarze długie, rozbudowane, nie "fajny post, zapraszam do mnie"). Odpowiadając na ostatnie pytanie - to była współpraca związana z kursami językowymi, jednak nie barterowa (wynagrodzenie pieniężne). Co do barterów, oczywiście że są inne: gadżety, książki, sklepy ze zdrową żywnością... Na drugim blogu recenzowałam np. matę do ćwiczeń i butelkę z wymiennym filtrem. Tak naprawdę wszystko co sobie wymyślisz ;)

      Usuń
  10. Bardzo mądra notka. Niestety dziś blogerzy, youtuberzy bardzo nisko cenią swoją pracę. Bo fajnie dostać darmówki. Ale czy jest to warte tego by brać jakieś ,,szmatki" za przeproszeniem i reklamować je, tracąc przy tym czytelników? No, bo proszę. Nikt zdrowo myślący nie nabierze się na takie rzeczy. Jak widzę niektóre blogerki, które pokazują rzeczy dostane, ze współpracy, pogniecione, poszarpane i mówią, że są zadowolone, to aż mnie cofa.
    Ty wybrałaś bardzo dobrze :) Należy być świadomym i nie robić hmm.. w konia innych, za kilka ciuszków.
    Pozdrawiam Cię bardzo :*
    www.pudernik.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej:) maam konto na instagramie i chciałabym rozpocząć tego typu współpracę z jakąs firmą, tylko jak mam to zrobić? Do tej pory nie dostałam od nikogo żadnej wiadomości..czy mogę sama napisać do jakichś firm? W jaki sposób to zrobić? Proszę o pomoc, pozdrawiam :) paulinacz91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy moge prosic o maila do opiekuna, bardzo prosze? :)

    OdpowiedzUsuń