niedziela, 26 lutego 2017

Jestem fit, a Ty nie! Fitness z Zaful

Tłusty czwartek za nami, tłuste brzuchy przed nami... A do lata coraz bliżej! Nie rozumiem ludzi, którzy zjedli w ten dzień 2 pączki. Przecież są takie niezdrowe... No dobra, ja zjadłam 4 i jeszcze żyję. A co z tym moim byciem fit, nawiązując do tytułu posta? Właściwie można powiedzieć, że jestem fit w połowie: ciastka przegryzam chipsami, a w wolnym czasie ćwiczę. Okej, nie wypada kłamać. No więc jestem fit tak w 1/4, bo nieregularność jest moją domeną. A właściwie... dopiero zaczynam. Nowy karnet na siłownię jeszcze chwilę musi na mnie poczekać, więc ruszam się w domu i polecam to każdemu, kto boi się lub po prostu wstydzi rozpocząć swoją przygodę z ćwiczeniami od razu na siłowni. Nie sugerujcie się moim brakiem wysportowanej sylwetki - tony niezdrowego jedzenia, które pochłaniam i nieregularność ćwiczeń robią swoje. Pora się ogarnąć, tyłek sam się nie zrobi... Ćwiczycie ze mną?


Taśmy/paski do ćwiczeń to o wiele tańsza wersja znanego TRX. Długo zwlekałam z zakupem, ale kiedy pojawiły się w sklepie za zawrotne 50zł, nawet się nie zastanawiałam. Dzięki nim w domu można wykonać kilkadziesiąt różnych ćwiczeń z wykorzystaniem własnej masy ciała. Zamiast ciężarków szukam obciążeń w domu. Na mojej liście zakupów jest jeszcze taśma do ćwiczeń, z którą będę robić wszelkie rodzaje przysiadów, wykroków. Małym kosztem zrobiłam sobie w domu mini siłownię, która zdecydowanie wystarcza na początek, później jest uzupełnieniem, kiedy nie ma czasu wybrać się na prawdziwą siłownię. A Ty, jaką jeszcze masz wymówkę do ćwiczeń? ;) Dołącz do mnie! Jeśli potrzebujesz wsparcia, motywacji, zapraszam do kontaktu :)



Strój do ćwiczeń pochodzi z Zaful: legginsy | stanik sportowy ||| crop top koronkowy |

14 komentarzy:

  1. Fajny strój, tylko butów brakuje. Ćwicząc w domu też warto je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet ćwicząc na siłowni często ściągam buty, jak inni, polecam najpierw trochę poczytać na ten temat ;)

      Usuń
  2. uwielbiam ćwiczyć z taśmami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również powinnam się wziąć za siebie, ale moja motywacja w ostatnim czasie osiąga poziom zero :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pomału też zabieram się za siebie :)
    Trzymam kciuki za Ciebie ;*
    http://twinstyl.blogspot.com/2017/02/ile-wygralismy-w-drzewku-szczescia.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zaczynam zabierać się za siebie. powoli. Mam nadzieję ,że mi się uda. :)
    zapraszam bluue-butterfly.blogspot.com
    Pozdrawiam K. :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super! Ja w domu mam tylko hantelki :/
    Piękny strój do ćwiczeń. Masz świetną figurę

    rilseee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super opcja.Masz świetną figurę, mimo tego,że jesz tak jak piszesz. Zazdroszczę. Sama ostatnio małymi krokami usiłuje ogarnąć swoją formę przed altem więc osoby takie jak ty są dla mnie dużą inspiracją

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie że ćwiczysz, kto ma problem z wagą doskonały przykład do walki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez musze pomyslec o takim stroju.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie chcę kupić sobie te taśmy, żeby urozmaicić trening :) super blog, zostaję na dłużej 😉
    https://nati-jest-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny strój do ćwiczeń! Życzę dużo motywacji :)
    http://purpurowyksiezyc.pl

    OdpowiedzUsuń