wtorek, 18 lipca 2017

Kiedy nie wiesz o czym pisać...



Brak czasu, brak chęci, brak weny, brak pomysłów... Siadasz, a przed Tobą biała kartka. Mijają kolejne godziny, a ona wciąż pusta. Co teraz? O czym napisać?


Może opowiem co dziś jadłam? Niee, to słabe. To może ponarzekam na życie? Chociaż są teraz wakacje, mniej powodów do narzekania... Hmm - a recenzja kosmetyku, który ma już każdy? Recenzja książki, której i tak nikt nie przeczyta? Pokazać makijaż, którego nie potrafię robić? A gdyby tak napisać kolejny post o moim wielkim powrocie na bloga? Chwila... przecież to wszystko znajdziecie już na większości blogów. Przyjmując zasadę, że milczenie jest złotem - na tym skończę, w ciszy poświęcając się czemuś, co powinno Was zainteresować ;)

P.S. Przepraszam osoby, które nie znalazły tu pomysłu na posta. Przepraszam też tych, którym wybiłam z głowy jeden z powyższych pomysłów. Tak to już ze mną jest... Rude to wredne 😎





10 komentarzy:

  1. Również mam takie dni kiedy nie wiem o czym pisać, dlatego również na moim blogu zbyt często wpisów nie ma. Po prostu ich brak, bo nie mam pomysłu, a może nie pomysłu, a weny... Więc rozumiem ten ból. Przepiękne zdjęcia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie, a ja liczyłam na jakąś inspirację ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się nazwa twojego bloga haha :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszula świetna, zdjęcia również :)
    zapraszam do siebie: http://kerolweber.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia. Ładnie wyglądasz w tej stylizacji. Jeśli brakuje ci pomysłów i motywacji, z pewnością pomogą ci https://witalni.pl/ - prowadzą szkolenia z zarządzania czasem, ale też kreatywności i asertywności. Z pewnością pomoże ci to w wymyśleniu nowych tematów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia! Ja muszę przyznać, że jestem w trakcie pisania książki i też dopadł mnie brak weny. Totalna czarna dziura, pustka, niemoc. Postanowiłam się więc po prostu wyrwać na spontaniczny weekend. Przejrzałam w internecie wszytskie pożyczki chwilówki online i wybrałam najlepszą opcję i wykupiłam weekend w górach! Oby to pomogło..

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysłów brak, ale zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń